Debiutancka powieść amerykańskiego doktora filozofii urzeka stylem, subtelnością i sprawnością prowadzenia narracji. Firmin to opowieść o namiętnych czytelnikach, o samotności i sile, jaką niewątpliwie jest literatura. firmin

Przedstawiony na okładce bohater jest niezbyt urodziwym szczurem, zrodzonym z matki alkoholiczki, która za miejsce rozwiązania wybrała sobie jeden z bostońskich antykwariatów. Jako ostatni i najmniejszy z rodzeństwa Firmin miał problemy z zagłuszeniem wciąż domagającego się pożywienia żołądka. Zaczął wiec konsumować książki, przeżuwać je na mokrą papkę po której nierzadko dostawał mdłości. Tak też po raz pierwszy zetknął się z Joycem i jego Finnegans Wake. Jestem przekonany, że to właśnie te przeżute strony stanowiły żywieniowy fundament mojego, mówiąc skromnie, niezwykłego rozwoju umysłowego, a może wręcz go spowodowały. Z czasem jednak jego obcowanie z literaturą nabrało nieco subtelniejszego charakteru. Firmin odrzucony przez rodzeństwo ale i outsider z wyboru staje się czytelnikiem, którego szybkość czytania wprawiała w zdumienie. Z czasem czyta wszystko, co wpadnie w jego łapy, staje się inteligentem, erudytą. Życie ozdabiają my myśli Dostojewskiego, Strinberga czy Szekspira. Przede wszystkim jednak ma dwa marzenia: być pisarzem oraz znaleźć miłość.         Czytaj resztę wpisu »

O książce Anny Dziewit i Agnieszki Drotkiewicz rozmawiamteoria-trutnia-i-inne---agnieszka-drotkiewicz-anna-dziewit

z Agatą Różą Kowalską oraz Pawłem Rutkiewiczem

Michał Gustowski: Książka Anny Dziewit i Agnieszki Drotkiewicz nosi tytuł „Teoria trutnia i inne” i jest to zbiór wywiadów z mężczyznami, ludźmi kultury. Większość z zamieszczonych w książce rozmów była publikowana wcześniej w prasie. Do wywiadów autorki zaprosiły panów: Macieja Zarębę, Sławomira Sierakowskiego, Andrzeja Ledera, Maxa Cegielskiego, Jerzego Jarzębskiego, Jakuba Żulczyka, Stefana Mellera, Huberta Dobaczewskiego, Stefana Chwina, Roberta Makłowicza, Wojciecha Kuczoka, Andrzeja Chyrę, Michela Houellebecqa.

Problemem, wokół którego krążą rozmowy jest ogólnie rozumiana męskości a punktem wyjścia do rozważań na jej temat była zaproponowana przez Macieja Zarębę teoria trutnia. O co chodzi?

Paweł Rutkiewicz: Krótko mówiąc teoria ta zakłada, iż mężczyzna tworzy, bo potrzebuje rekompensaty za niemożność urodzenia dziecka. Zresztą nie tylko tworzy, ale w ogóle działa, dąży do czegoś. Kobieta ma tu tę przewagę nad mężczyzną, że rodząc dziecko w pewnym sensie nie musi obawiać się własnej śmierci. Temu nowemu, powołanemu przez siebie do życia człowiekowi przekazuje ona cząstkę siebie: biologicznie (poprzez ciążę i poród) i psychicznie (poprzez opiekę nad dzieckiem). Zostawia coś po sobie i jej życie zyskuje przez to sens. Mężczyzna musi natomiast szukać innych dróg, by odcisnąć po sobie w świecie możliwie trwały ślad. Obojętne czy będzie to droga zawodowa, artystyczna, czy jeszcze jakaś inna. Czytaj resztę wpisu »

Wakacyjne podniecenie

Posted: Lipiec 9, 2009 in notatki

Pora nadrobić nieco zaległości powstałe na tym blogu na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy. Miliony przerzuconych stron w związku z sesją nie sprzyjały, co oczywiste, aktywności blogowej. Niemniej, szczęśliwie mam już wszystko za sobą i będąc mniej lub bardziej zadowolonym z osiągniętych w tym roku wyników mogę z czystym sumieniem oddać się pasji czytania spontanicznego, dobierając lektury w dowolnej kolejności, przerywając i nie kończąc tych nudnawych a rozczytując się w tych co bardziej pasjonujących. Pora więc uchylić nieco rąbka tajemnicy.

Już jutro zapis rozmowy z Agatą Różą Kowalską i Pawłem Rutkiewiczem o książce Anny Dziewit i Agnieszki Drotkiwicz pt. Teoria trutnia i inne. W najbliższych dniach również; Czekając na Turka, Andrzeja Stasiuka oraz Firmin, Sama Savage’a. Ponadto komentarz odnośnie polemiki, jaka miała miejsce na łamach Tygodnika Powszechnego a dotyczącej kondycji polonistyki. Wakacje będą jak zwykle upływać pod znakiem literatury i ci, którzy wolnego czasu nie wyobrażają sobie bez książki na pewno znajdą tutaj coś interesującego. Miłej lektury! Czekam również na sugestie, jaka książka wzbudza wasze zainteresowanie i chętnie przeczytalibyście tekst na jej temat, który jak mam nadzieję, sprowokuje dalszą dyskusję. Co więcej, mam nadzieję, iż wakacyjno lekturowe podniecenie udzieli się również wam;]

pozdrawiam

emg